Użytkownik
Popularne
- Piłka nożna w Korei Północnej - raport specjalny
- Jak wyjechać do Korei Północnej?
- Łamanie praw człowieka w Korei Północnej
- Zdjęcia codziennego życia w Pjongjangu
- Język północnokoreański
- Pożyteczni idioci Kim Jong Ila w Polsce
- Ideał kobiety według Kim Jong Ila
- Ciekawe zdjęcia zwykłego kalendarza w Korei Północnej
- Idea Dżucze: Oficjalna ideologia Korei Północnej
- Czy piłkarze Korei Północnej zniknęli?- wypowiedź Nicolasa Levi dla portalu sport.pl
- Stany Zjednoczone "pogratulowały" Korei Płn. z okazji dnia niepodległości
- Co łączy Waldemara Pawlaka i Kim Ir Sena ?
- 21 tradycyjnych potraw północnokoreańskich
- Korea Płd.: Fala z północy zabiła na rzece co najmniej trzy osoby
| Kim Hyon Hui, była północnokoreańska terrorystka przyjęta w Japonii |
|
| Wpisany przez Mateusz Bryć |
| środa, 21 lipca 2010 11:59 |
|
Była agentka północnokoreańskiego wywiadu, odpowiedzialna m.in. za organizację zamachu bombowego, w którym zginęło 115 osób lecących samolotem, przybyła właśnie do Japonii. Skruszona terrorystka, pierwotnie skazana na śmierć, a następnie ułaskawiona, ma spotkać się z rodzinami uprowadzonych przez wywiad KRL-D Japończyków. Wśród nich zapewne również z bliskimi Yaeko Taguchi, która uczyła Kim języka japońskiego. Kontrowersje budzi także fakt, że była agentka winna śmierci wielu ludzi, jest postrzegana niemal jako celebrytka. W latach 70-tych i 80-tych porwano dziesiątki obywateli Japonii, którzy byli zmuszani do szkolenia północnokoreańskich agentów, jak udawać mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Osiem lat temu Pjongjang przyznał się do uprowadzenia 13 Japończyków i zezwolił na powrót tylko 5 z nich, twierdząc, że pozostali nie żyją. Według samej Kim Hyon Hui, poznała ona kilkoro z zaginionych, jeszcze przed zamachem bombowym w 1987 roku. Rodziny liczą, że dowiedzą się czegoś więcej o ich życiu.
Wizyta Kim Hyon Hui wywołała już sprzeciw części społeczeństwa. Aby umożliwić jej przylot, ominięto prawo imigracyjne. Zlekceważono też fakt, że w przeszłości posługiwała się fałszywym paszportem. Na lotnisku w Tokyo skrupulatnie zadbano, aby nikt postronny nie widział, jak Kim opuszcza wyczarterowany samolot i wsiada do czarnego auta, zasłaniając ją dużymi parasolami. Stamtąd udała się do letniego domu byłego premiera Japonii Yukio Hatoyamy.
|
| Zmieniony: środa, 21 lipca 2010 23:09 |

