Kolejny urzędnik usunięty? PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Nicolas Levi   
wtorek, 20 lipca 2010 11:21

Według południowokoreańskiego dziennika Dong-A Ilbo, w KRL-D wykonano prawdopodobnie wyrok śmierci na polityku, który odpowiadał za kontakty z Koreą Południową. Chodzi o Kwon Ho Unga, koordynatora rozmów z Południem w latach 2004-2007. Jest to zaskakująca wiadomość, bo Kwon Ho Ung był bliskim doradcą Kim Jong Ila. Czy to znaczy, że Kim Jong Il już nie rządzi w Korei Północnej?

 

Kwon Ho Ung należał do młodszej gwardii politycznej Korei Północnej. Urodził się w 1959 roku. Ukończył studia na Uniwersytecie im. Kim Ir Sena w Pjongjangu. Był ekspertem do spraw stosunków z Koreą Południową. W 1996 roku został wysłany na sympozjum dotyczące zjednoczenia Półwyspu do Stanów Zjednoczonych, które odbyło się na kalifornijskim Uniwersytecie Berkeley. Od 2000 roku regularnie przebywał w Korei Południowej.

 

Ze względu na ważną rolę, jaką odgrywa pomoc Korei Południowej w rozwoju KRL-D, można było przypuszczać, że Kwon Ho Ung jako ekspert będzie nadal odgrywał istotną  polityczną rolę w przyszłości. Jego przyjaciel - Kim Yong Sam, były minister transportu kolejowego, z którym Kwon był w Korei Południowej w 2007 roku, został takźe prawdopodobnie rozstrzelany w tym miesiącu. Ostatnie donosienia z Korei Północnej dają ekspertom do myślenia: czy Kim Jong Il stoi za tymi wyrokami? Pak Nam Gi odpowiedzialny za nieudaną reformę monetarną, również został usunięty ze sceny politycznej (choć czy został rozstrzelany - tego do końca nie wiadomo).

 

Cała wspomniana trójka - Pak Nam Gi, Kwon Ho Ung i Kim Yong Sam - to do niedawna doradcy Kim Jong Ila, którzy jeździli do Korei Południowej. Czy inni urzędnicy z północnokoreańskich organizacji powiązanych z Koreą Południową mogą czuć się zagrożeni? Zdecydowanie tak, ale nie tylko oni. Los zdetronizowanych polityków mogą podzielić w każdej chwili także krewni Kim Jong Ila. Część z nich zmarła w niejasnych okolicznościach, a częśc mieszka poza granicami kraju - między innymi w Polsce, jak młodszy przyrodni brat Kim Jong Ila, Kim Pyong Il, który jest u nas ambasadorem KRL-D.

 

Czy rzeczywiście w Korei Północnej dokonano ostatnio całą serię politycznych egzekucji? Jeśli tak, to czy Kim Jong Il jest za nie odpowiedzialny? Nawet jeśli egzekucje są faktem, to wydaje się mało prawdopodobne, by zadecydował o nich bezpośrednio sam Ukochany Przywódca, bo tak naprawdę w KRL-D rządzi obecnie nie tylko on, a cały kolektyw polityków, od lat stanowiących polityczną elitę tego kraju. Jak jest naprawdę, przekonamy się podczas najbliższej konferencji delegatów Partii Pracy Korei, która odbędzie się w pierwszych dniach września.

 

Nicolas Levi

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
Zmieniony: wtorek, 20 lipca 2010 22:52